Hej, ten wpis jest jednym wielkim ogłoszeniem parafialnym.:)
Zacznijmy od tego, że aktualnie zebraliśmy wspólnie 790 kliknięć! Jestem naprawdę, naprawdę dumna!
Czytaj: do pełni szczęścia brakuje mi już tylko Draco u mego boku i...
I komentarzy.
No właśnie: komentarze. Jest ich dosyć mało, a ich stosunek do liczby kliknięć trochę mnie smuci. Czasem mam ochotę sama walnąć sobie komentarz, tak z anonima. Z czystej litości.
Dlatego naprawdę, naprawdę proszę: jeśli możesz to pozostaw po sobie taki ślad. Może być nawet króciutki, typu "Fajny blog, pisz dalej :)" ale ważne, żeby był... Dlatego zachęcam do komentowania.
Zachęcam? Błagam! Te krótkie notki do dla mnie naprawdę coś baardzo ważnego.
Co do kolejnego rozdziału to przykro mi, pojawi się jutro. Przepraszam. Moja wena uciekła ostatnio do Zakazanego Lasu i nie chce wrócić za żadne skarby świata. Muszę dopisać do niej jeszcze zakończenie.
Jeszcze raz przepraszam. Wpis miał być wcześniej a jest później...
No cóż, wybaczcie.
Miłego wieczoru (dzisiaj Potter w telewizji, na TVN7)!
Dziękuję, że jesteście.
Wasza
SzachMATylda :)
Masz pisać dalej! ;D
OdpowiedzUsuńLepiej nie zawodzić swoich czytelników, którzy wkręcili się w tą historię ^^ (Takich jak ja ^^)
Ależ ja piszę! :D
UsuńZ przerwami na lepienie pierogów. Babcia przyjechała.
Z mięsem.
W sensie te pierogi.
Mniam :)
Pisz, pisz. Tyle ile się da ;D
OdpowiedzUsuńStaram się :)
Usuń